Kolejne istotne orzeczenie TSUE w sprawach "frankowych" – Wyrok TSUE z dnia 8.09.2022 r. w sprawach połączonych od C‑80/21 do C‑82/21 - komentarz Kancelarii

W dniu 8 września 2022 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej rozstrzygnął trzy zagadnienia prejudycjalne w ramach postępowań C-80/21, C-81/21 oraz C-82/21.

Istotą zadanych TSUE pytań było rozwikłanie kwestii budzących wątpliwości w orzecznictwie polskich sądów na kanwie rozpatrywania sporów z tzw. „kredytów frankowych”, sprowadzających się do następujących zagadnień:

 

W ramach sprawy C-80/21:

  • Czy dopuszczalne jest uznanie za nieuczciwy jedynie w części warunku umownego, w której owa nieuczciwość tkwi i pozostawienie w mocy pozostałej jego części?
  • Czy jest dopuszczalne, aby sąd po stwierdzeniu nieuczciwości warunku umownego, bez którego umowa nie mogłaby już obowiązywać, mógł zmodyfikować pozostałą część umowy, w drodze wykładni oświadczeń woli, aby zapobiec nieważności umowy, która to nieważność jest korzystna dla konsumenta?

Rozpatrując powyższe problemy, TSUE powtórzył wykładnię dokonaną już w uprzednio rozpoznawanej sprawie C‑70/17 i C‑179/17 Abanca Corporación Bancaria i Bankia, gdzie wskazano, że sądy są zobowiązane do odstąpienia od stosowania nieuczciwych warunków umownych, aby nie wywierały one, w braku sprzeciwu konsumenta, wiążących wobec niego skutków oraz, że nie do pogodzenia z przepisami dyrektywy 93/13 jest przepis prawa krajowego  dający sądowi krajowemu możliwość uzupełnienia umowy poprzez zmianę treści jej nieuczciwego warunku. Już w powołanym wyroku wyjaśniono, że uprawnienie sądu do modyfikowania nieuczciwej umowy w kierunku zmierzającym do przywrócenia równowagi stron, przyczyniałoby się do wyeliminowania zniechęcającego skutku wywieranego na przedsiębiorców poprzez sam brak stosowania takich nieuczciwych warunków wobec konsumentów, ponieważ nadal byliby oni zachęcani do stosowania rzeczonych warunków, wiedząc, że nawet gdyby miały one być unieważnione, to jednak umowa mogłaby zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy, tak aby zagwarantować w ten sposób interes rzeczonych przedsiębiorców. Ochrona konsumenta w ramach dyrektywy 93/13 w ten sposób stawałaby się iluzoryczna.

Pytanie zadane w ramach sprawy C-80/21 dotyczyło możliwości usunięcia z umowy elementu „za zgodą banku” i pozostawienia w mocy pozostałej części tak „wygumkowanej” klauzuli umownej. Problem dotyczy możliwości spłacania kredytu bezpośrednio w walucie CHF za zgodą banku, zastrzeganą w umowach Deutsche Banku.

TSUE, stwierdzając, że powyższa redukcja klauzuli jest niedopuszczalna, powtórzył w zasadzie regułę wyłożoną w ramach wyroku w sprawie C-19/20 Bank BPH, precyzując, iż przepisy dyrektywy 93/13 stoją na przeszkodzie orzecznictwu krajowemu, zgodnie z którym sąd krajowy może stwierdzić nieuczciwy charakter nie całości warunku umowy zawartej między konsumentem a przedsiębiorcą, lecz jedynie elementów tego warunku, które nadają mu nieuczciwy charakter, w związku z czym warunek ten pozostaje, po usunięciu takich elementów, częściowo skuteczny, jeżeli takie usunięcie sprowadzałoby się do zmiany treści tego warunku, który ma wpływ na jego istotę, czego zweryfikowanie należy do sądu odsyłającego.

 

W ramach sprawy C-81/21:

  • Czy dopuszczalne jest, aby sąd po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru warunku umownego, nieskutkującego nieważnością umowy, mógł uzupełnić treść umowy przepisem dyspozytywnym prawa krajowego?
  • Czy dopuszczalne jest, aby sąd po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru warunku umownego, skutkującego nieważnością umowy, mógł uzupełnić treść umowy przepisem dyspozytywnym prawa krajowego, aby zapobiec nieważności umowy, pomimo że konsument godzi się na nieważność umowy?

Odnosząc się do zagadnienia pierwszego, TSUE powtórzył regułę wyrażoną w wyroku C-260/18 Dziubak, zgodnie z którą wyjątkowa możliwość zastąpienia nieuczciwego postanowienia umownego przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym jest ograniczona do przypadków, w których usunięcie nieuczciwego postanowienia umownego zobowiązywałoby sąd do unieważnienia umowy jako całości, narażając tym samym konsumenta na szczególnie szkodliwe skutki, tak że ten ostatni zostałby tym ukarany. Z powyższego wynika, że to wyłącznie interes konsumenta przesądza o możliwości upadku całej umowy. Trybunał podsumował tę kwestię wprost, wskazując, że jeżeli umowa może nadal obowiązywać po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków, sąd krajowy nie może zastąpić tych warunków przepisem krajowym o charakterze dyspozytywnym.

A zatem sąd krajowy nie może, po stwierdzeniu nieważności nieuczciwego warunku znajdującego się w umowie zawartej między konsumentem a przedsiębiorcą, która to nieważność nie pociąga za sobą nieważności tej umowy w całości, zastąpić tego warunku przepisem dyspozytywnym prawa krajowego.

Co do drugiego pytania, Trybunał powtórzył ponownie za wyrokiem C-260/18 Dziubak, że, nie można wypełniać luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które się w niej znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych ani przepisów mających zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę. W postępowaniu, w ramach którego zadano przedmiotowe pytanie prejudycjalne konsumenci zostali poinformowani o konsekwencjach związanych z całkowitym unieważnieniem zawartych umów o kredyt i je zaakceptowali. TSUE wskazał więc, że w tych okolicznościach, biorąc pod uwagę determinujący charakter woli konsumentów, nie wydaje się, aby została spełniona przesłanka, zgodnie z którą unieważnienie całej umowy naraziłoby zainteresowanych konsumentów na szczególnie szkodliwe konsekwencje. Z braku takiego zagrożenia dla konsumentów, sąd nie jest uprawniony do zastąpienia nieuczciwego warunku, którego nieważność stwierdzono, przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym.

Co się tyczy możliwości zastąpienia nieważnego warunku umownego wykładnią sądową, Trybunał jednoznacznie ją wykluczył, gdyż sądy krajowe są zobowiązane wyłącznie do odstąpienia od stosowania nieuczciwego warunku umownego, aby nie wywierał on obligatoryjnych skutków wobec konsumenta, przy czym nie są one uprawnione do zmiany jego treści. Wskazano tutaj, iż dyrektywa 93/13 stoi na przeszkodzie ustawodawstwu krajowemu, które uniemożliwia sądowi rozpoznającemu sprawę uwzględnienie żądania stwierdzenia nieważności umowy opartego na nieuczciwym charakterze warunku, jeżeli zostanie stwierdzone, że warunek ten jest nieuczciwy i że umowa nie może dalej obowiązywać bez takiego warunku (podobnie w sprawie C‑118/17 Dunai).

Podsumowując, Trybunał wskazał, że sąd krajowy nie może, po stwierdzeniu nieważności nieuczciwego warunku znajdującego się w umowie zawartej między konsumentem a przedsiębiorcą, który pociąga za sobą nieważność tej umowy w całości, zastąpić warunku umownego, którego nieważność została stwierdzona, albo wykładnią oświadczenia woli stron w celu uniknięcia unieważnienia tej umowy, albo przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym, nawet jeśli konsument został poinformowany o skutkach nieważności tejże umowy i zaakceptował je.

 

W ramach sprawy C-82/21:

Zagadnienie dotyczy początku terminu biegu przedawnienia roszczeń kredytobiorcy-konsumenta o zwrot niesłusznie zapłaconych kwot, w stosunku do banku. Sąd odsyłający sformułował zagadnienie dotyczące tego, czy roszczenie to ulega przedawnieniu po 10 latach, liczonych od dnia uiszczenia poszczególnej raty kapitałowo-odsetkowej lub innej opłaty związanej z umową i nie ma w tym wypadku znaczenia, czy konsument wiedział o nieuczciwości umowy czy też wymagana jest świadomość konsumenta.

Trybunał w tym względzie przypomniał, że kwestie przedawnienia reguluje prawo krajowe państw członkowskich UE, jednak nie może ono gorzej traktować sytuacji konsumentów niż wynika to ze standardu dyrektywy 93/13. TSUE stwierdzając, że 10-letni termin umożliwiający skuteczne dochodzenie zwrotu środków niesłusznie uiszczonych na podstawie nieuczciwej umowy jest wystarczający do zapewnienia efektywnej ochrony konsumentowi, dodał jednak, że konsumenci mogą nie wiedzieć o nieuczciwym charakterze warunku zawartego w umowie kredytu hipotecznego lub nie rozumieć zakresu swoich praw wynikających z dyrektywy 93/13 (wyrok w sprawie od C‑776/19 do C‑782/19 BNP Paribas Personal Finance), a zatem nie mieć świadomości, iż biegnie termin, którego upływ wygasi możliwość dochodzenia swoich praw przed sądem. Dlatego też, TSUE wskazał, że bieg przedawnienia takich roszczeń nie może rozpocząć się zanim konsument powziął wiedzę o nieuczciwości umowy i swoich prawach z tym związanych.

 

Komentując dzisiejsze rozstrzygnięcie, należy stwierdzić, że niewątpliwie stanowi ono kontynuację prokonsumenckiej linii orzeczniczej TSUE, ponownie podkreślając i precyzując przede wszystkim to, że przepisy dyrektywy 93/13 mają za główny cel ochronę praw słabszych uczestników obrotu gospodarczego, czyli konsumentów, nie zaś przywracanie abstrakcyjnie ujmowanej przez banki, równowagi między stronami umowy. W wielu bowiem przypadkach, owo przywrócenie równowagi w praktyce polegałoby na ochronie interesów nieuczciwego przedsiębiorcy, któremu opłacałoby się ryzykować stosowaniem nieuczciwych postanowień w umowach, gdyż sankcja sprowadzałaby się jedynie do utraty nadmiarowego, nieuczciwego zysku. Tymczasem, cel prewencyjny dyrektywy 93/13 jasno uzasadnia konieczność potraktowania rozstrzygnięcia sporu wytoczonego przez konsumenta, na kanwie nieuczciwości kontraktowej przedsiębiorcy, także w charakterze sankcji dla owego przedsiębiorcy, tak aby nie ważył się on już w przyszłości naruszać praw konsumentów, a podmioty mu podobne także były skutecznie zniechęcone do takich praktyk.
Dzisiejszy wyrok pozostaje także szczególnie ważny w kontekście zagadnień związanych z polem manewru sądu w zakresie rozwikłania następstw dostrzeżenia nieuczciwości klauzuli umownej. TSUE, ponownie dał jasny znak sądom, że nie są władne modyfikować brzmienia nieuczciwych klauzul umownych, także poprzez ich normatywne rozwarstwianie i dążenie do pozostawienia ich „nieskażonej” części w mocy. Z kolei, wola konsumenta, który wyrażając przed sądem świadomość skutków upadku umowy, podtrzymuje żądanie stwierdzenia jej nieważności w całości, musi być respektowana przez sąd. Czyni to dopiero ochronę prawną realnie dostępną dla słabszego z definicji konsumenta.

Pozostaje mieć nadzieję na szybkie przyswojenie tez dzisiejszego orzeczenia TSUE przez polskie sądy i przyspieszenie realizacji sprawiedliwości dla tysięcy polskich konsumentów. W istocie bowiem, prawidłowo przygotowany do prowadzenia sprawy sędzia nie powinien mieć już żadnych realnych dylematów prawnych. Oczywiście także i w tej pozytywnej metamorfozie, będziemy nasze sądy niezmiennie i nieustannie wspierać.

Agnieszka Osowiecka-Wasiak, radca prawny
Michał Przybylak, radca prawny


PRAWOMOCNA nieważność umowy kredytu konsolidacyjnego z czerwca 2005 r. zawartej z PKO BP - wyrok SA Wrocław z 09.02.2022 r. – w rekordowym czasie 1,5 roku !!!

Prawomocna wygrana z PKO BP we Wrocławiu!!!

Wyrokiem z dnia 9.02.2022 r. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu I Wydział Cywilny (SSA Iwona Biedroń), w sprawie o sygn. akt I ACa 132/21 oddalił apelację PKO BP S.A. od pkt I wyroku Sądu Okręgowego w Świdnicy I Wydział Cywilny (SSO Jerzy Habaj) z dnia 5.11.2020 r., sygn. akt I C 997/20 i zasądził na rzecz Klientów Kancelarii od banku zwrot kosztów postępowania apelacyjnego.

Nie są znane motywy rozstrzygnięcia, ponieważ wyrok zapadł na posiedzeniu niejawnym, po przeprowadzeniu kilku rozpraw i wymianie pism procesowych. Analizując akta sprawy wnioskujemy, że zmiana pkt I wyroku Sądu Okręgowego wynika najpewniej z uwzględnienia przez Sąd Apelacyjny zarzutu zatrzymania złożonego przez bank w postępowaniu apelacyjnym. Sąd Apelacyjny uzależnił bowiem zapłatę zasądzonych kwot od zaofiarowania przez powodów zwrotu świadczenia wzajemnego (kapitału kredytu).

Zaskarżony przez bank wyrok został wydany 5.11.2020 r. przez Sąd Okręgowy w Świdnicy (SSO Jerzy Habaj, sygn. I C 997/20), zaledwie po 4 miesiącach od złożenia pozwu. Wyrokiem tym, ustalone zostało w sentencji, że Umowa kredytu konsolidacyjnego zawarta w 2005 r. z PKO BP – jest nieważna, a także zasądzony został zwrot wszystkich nienależnych świadczeń spełnionych od 2005 r. oraz koszty procesu. Wówczas, w ustnym uzasadnieniu Sąd Okręgowy w Świdnicy wskazał, że wie o rozbieżnościach w orzecznictwie, a zwłaszcza Sądzie Apelacyjnym we Wrocławiu, ale ich nie podziela (!). Okazało się to być słusznym stwierdzeniem. Życzylibyśmy sobie, aby taki czas sporów był standardem, a nie rekordem…

WYROK JEST PRAWOMOCNY.
Pozew został złożony w lipcu 2020 r.

Aktualnie, Kancelaria przystępuje do rozliczenia kapitału kredytu (zwrotu świadczenia wzajemnego), zwrócenia przez bank na rzecz kredytobiorców świadczeń dokonanych ponad kwotę kapitału kredytu, a także uzyskania kwitu mazalnego na potrzeby wykreślenia hipoteki.

Sprawę prowadzą:
radca prawny Agnieszka Osowiecka-Wasiak
radca prawny Michał Przybylak


Nieważność spłaconej umowy kredytu konsolidacyjnego z sierpnia 2005 r. zawartej z PKO BP wyrok SO Legnica z 30.11.2021 r.

KOLEJNA NIEWAŻNOŚĆ umowy kredytu hipotecznego PKO BP – tym razem kredyt konsolidacyjny, który został całkowicie spłacony w toku trwania sporu, co zdeterminowało modyfikację powództwa.

Wyrokiem z dnia 30.11.2021 r. Sąd Okręgowy w Legnicy I Wydział Cywilny (SSO Katarzyna Pozlewicz – Szymańska), w sprawie o sygn. akt I C 175/20, zasądził dochodzone na rzecz Klienta kwoty stanowiące nadwyżkę ponad wypłacony kapitał kredytu, a to w oparciu o przesłankowe stwierdzenie, że (spłacona już) umowa kredytu denominowanego CHF, typu konsolidacyjnego, zawarta z PKO BP jest NIEWAŻNA.

W toku sporu doszło do spłaty kredytu zaciągniętego w 2005 r. na 15 lat, a w konsekwencji złożone zostało bankowi oświadczenie o potrąceniu wzajemnych nienależnych świadczeń, celem dokonania rozliczenia z bankiem z tego, co otrzymał kredytobiorca od banku w wykonaniu nieważnej umowy. Odpadł także interes prawny do popierania powództwa o ustalenie, które zostało cofnięte. W związku z tym, Sąd zasądził na rzecz Klienta Kancelarii od banku nadwyżkę ponad wypłacony kapitał kredytu wraz z odsetkami (zgodnie z żądaniem), a także obciążył bank kosztami procesu. W pozostałym zakresie postępowanie zostało umorzone. Wyrok zapadł na posiedzeniu niejawnym, ale jak wskazuje sentencja orzeczenia – Sąd podzielił prezentowaną przez Kancelarię argumentację, że umowa nie została ważnie zawarta.

Pozew został złożony w kwietniu 2020 r., a znacznej modyfikacji powództwa dokonano w październiku 2020 r.

Wyrok jest nieprawomocny.
Sprawę prowadzą:
Agnieszka Osowiecka-Wasiak, radca prawny
Michał Przybylak, radca prawny


PRAWOMOCNA nieważność umowy kredytu dewizowego mieszkaniowego - inwestorskiego z października 2008 r. dawnego BZ WBK (aktualnie Santander Bank Polska) wyrok SO Jelenia Góra z 03.11.2021 r.

NIEWAŻNOŚĆ umowy kredytu hipotecznego denominowanego zwanego dewizowym, chociaż obok dewiz nawet nie stał, a przeznaczony był na zakup i remont domu mieszkalnego.

Wyrokiem z dnia 3.11.2021 r. wydanym na posiedzeniu niejawnym, Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze I Wydział Cywilny (SSO Ewa Szymańska – Habzda), w sprawie o sygn. akt I C 1230/19, ustalił, że umowa kredytu denominowanego w CHF, zawarta w październiku 2008 r. z dawnym BZ WBK (aktualnie Santander Bank Polska S.A.) jest NIEWAŻNA.

W dalszej kolejności sąd zasądził na rzecz Klientów Kancelarii od banku kwoty, które przekazali bankowi w wykonaniu nieważnej umowy.
Uwzględnienie powództwa w całości wskazuje na to, że Sąd uwzględnił w całości zaprezentowaną argumentację prawną wykazującą nieistnienie umowy.

Pozew został złożony we wrześniu 2019 r.

Wyrok jest PRAWOMOCNY, apelacja banku została oddalona w dniu 2.06.2022 r. wyrokiem SA Wrocław, sygn. I ACa 145/22.

Sprawę prowadzą:
Agnieszka Osowiecka-Wasiak, radca prawny
Michał Przybylak, radca prawny


PRAWOMOCNA nieważność umowy kredytu konsolidacyjnego z czerwca 2005 r. zawartej z PKO BP wyrok SO Świdnica z 05.11.2020 r.

Kolejna wygrana Klienta Kancelarii, tym razem w Sądzie Okręgowym w Świdnicy i to w zaledwie 4 miesiące od złożenia pozwu! Umowa kredytu konsolidacyjnego zawarta w 2005 r. z PKO BP (kredyt denominowany) jest NIEWAŻNA, a Sąd ustalił to oczywiście w sentencji wyroku – zgodnie z praktyką prowadzenia sporów przez Kancelarię.

W dniu 5.11.2020 r. Sąd Okręgowy w Świdnicy (SSO Jerzy Habaj, sygn. I C 997/20) wydał wyrok na rzecz Klientów Kancelarii, w którym ustalił w sentencji, że Umowa kredytu konsolidacyjnego zawarta w 2005 r. z PKO BP – jest nieważna, a także zasądził zwrot wszystkich nienależnych świadczeń spełnionych od 2005 r. oraz koszty procesu.

W ustnym uzasadnieniu Sąd wskazał, że wie o rozbieżnościach w orzecznictwie, a zwłaszcza Sądzie Apelacyjnym we Wrocławiu, ale ich nie podziela. Zdaniem Sądu, umowa jest nieważna. Mechanizm przeliczeń zależy wyłącznie od banku, a powodowie nie mieli na niego żadnego wpływu. Sąd uważa, że nie jest możliwe uzupełnianie umowy, ani tym bardziej doprowadzanie do umowy złotowej opartej o stawkę Libor, ponieważ takich nigdy nie oferowały banki. Sąd wskazał że od banku, jako profesjonalisty należy wymagać więcej, a skoro stworzył umowę nieuczciwą, musi ponieść tego konsekwencje. Sąd poinformował też, że nie znalazł podstaw prawnych do zastosowania teorii salda. Sąd ustalając nieważność umowy, zastosował w sprawie tzw. teorię dwóch kondykcji i uwzględnił powództwo pieniężne w całości, zasądzając wszystkie dochodzone w PLN i CHF kwoty. W związku z tym, że powodowie sprawę wygrali, zasądzone zostały koszty procesu w całości od banku na rzecz powodów. Pozew został złożony 1.07.2020 r, a zatem w zaledwie 4 miesiące Sąd rozpoznał sprawę. Życzylibyśmy sobie, aby taki czas był standardem, a nie rekordem… W tym czasie strony wymieniły po dwa pisma procesowe, a na rozprawie został przesłuchany świadek z banku i powodowie.

Wyrok jest prawomocny.
Apelacja banku została oddalona 9.02.2022 r.

Sprawę prowadzą:
Agnieszka Osowiecka – Wasiak, radca prawny
Michał Przybylak, radca prawny