Kolejny precedensowy wyrok we Wrocławiu - bankowi nie należy się nic poza zwrotem kapitału. Nieważność umowy kredytu Własny Kąt Hipoteczny zawartej w styczniu 2008 r. z PKO BP - wyrok SO Wrocław z 22.12.2022 r.

Kolejny WAŻNY i PRECEDENSOWY wyrok, w którym kolejny sąd w PEŁNI zabezpieczył interesy kredytobiorców, udzielając – w drodze ustalenia – kompleksowej ochrony przed bezprawnymi roszczeniami banku o tzw. wynagrodzenie za korzystanie z kapitału, w związku z nieważnością umowy kredytu.

Bankowi nie należy się NIC, poza zwrotem kwoty kapitału kredytu i wynika to z sentencji wyroku.

Ten wyrok cieszy tym bardziej, że to kolejne takie rozstrzygnięcie we wrocławskim Sądzie Okręgowym wydane na rzecz Klientów Kancelarii, którzy cierpliwie czekali na rozstrzygnięcie ponad 2 lata.

Wyrokiem z dnia 22.12.2022 r., Sąd Okręgowy we Wrocławiu (SSO Ewa Rudkowska – Ząbczyk), w sprawie o sygn. akt XII C 1373/20 ustalił, że:

  1. umowa kredytu denominowanego Własny Kąt Hipoteczny zawarta z PKO BP w styczniu 2008 r., jest NIEWAŻNA,
  2. NIE ISTNIEJE pomiędzy kredytobiorcami a bankiem stosunek prawny, na podstawie którego kredytobiorcy byliby zobowiązani do świadczenia na rzecz banku ponad zwrot świadczenia otrzymanego od banku w wykonaniu nieważnej umowy kredytu,
  3. zasądził od banku na rzecz Klientów Kancelarii zwrot wpłaconych bankowi środków, jako nienależnych, a także zwrot kosztów procesu.

 

Istotne w sprawie jest to, że Sąd ponownie dostrzegł potrzebę udzielenia KOMPLEKSOWEJ OCHRONY na rzecz Klientów Kancelarii i uwzględnił powództwo ustalające w zakresie w jakim zostało ono rozszerzone w listopadzie 2021 r., gdy Kancelaria powzięła wiedzę o składanych przez banki pozwach o wynagrodzenie za korzystanie z kapitału i zwrot kapitału.

W efekcie, wyrok eliminuje niepewność co do istnienia innego stosunku prawnego, będącego źródłem innych świadczeń stron, aniżeli zwrot rzeczywiście dokonanych nienależnie świadczeń pieniężnych w wykonaniu nieważnej umowy. Jednym słowem, zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego z 1964 r., strony mają sobie zwrócić to, co sobie świadczyły i NIC WIĘCEJ, a bankowi NIE NALEŻY SIĘ ŻADNE DODATKOWE ŚWIADCZENIE.

Wyrok stanowi wyraz wypełnienia celów Dyrektywy 93/13 i usuwa niepewność po stronie kredytobiorcy co do zakresu rozliczeń z bankiem wskutek ustalenia nieważności umowy kredytu.

Co wymaga zauważenia, nadal wyrok jest odosobniony (pomimo, że w takiej formule Kancelaria uzyskała ich w bieżącym roku kilkanaście), gdyż sądy co do zasady nie dostrzegają potrzeby udzielenia takiej ochrony w sytuacji, gdy bank jeszcze nie pozwał kredytobiorców i oddalają powództwo w tym szerszym zakresie, ustalając oczywiście nieważność umowy.

 

Pozew został wniesiony w grudniu 2020 r.
Postępowanie trwało ponad 2 lata – w sprawie odbyły się 4 rozprawy, przesłuchano świadków banku oraz stronę powodową.

Wyrok jest nieprawomocny.

Sprawę prowadzą:
radca prawny Agnieszka Osowiecka – Wasiak
radca prawny Michał Przybylak


Propozycja „ugody” proponowana przez mBank - komentarz Kancelarii.

mBank rozpoczął proces wysyłania do wszystkich kredytobiorców propozycji ugody. Jest to niezależne od tego, czy kredytobiorca złożył pozew, czy nie. Jest to również nienależne od tego, czy kredytobiorca został już pozwany przez bank o zwrot kapitału i tzw. wynagrodzenie za korzystanie z kapitału.

 

(1)

Propozycje kierowane do kredytobiorców różnią się tylko kwotami tzw. „umorzenia”, co wynika z kilku parametrów wziętych przez mBank pod uwagę: kwota kredytu, kurs CHF po jakim został wypłacony (mający wprost przełożenie na aktualne saldo zadłużenia), okres spłaty, dotychczasowa łączna suma spłat (niezależnie od waluty spłaty PLN / CHF po aneksie), a także ewentualnie suma nadpłaconych przedterminowo kwot (wcześniejsza spłata, ponad wymagalne miesięczne raty).

Cały proces odbywa się z pominięciem pełnomocnika (Kancelarii), a przesyłki otrzymają (otrzymali) Państwo poprzez bankowość elektroniczną, albo w formie papierowej (pocztą).

Główny akcent propozycji mBank kładzie na tzw. kwotę umorzenia, czyli zmniejszenie aktualnego salda zadłużenia. Do tego, bank przedstawia tabelki z własnymi, nieweryfikowalnymi wyliczeniami, a także pakiet informacyjny o skutkach ugody (w ramach obowiązków informacyjnych) oraz m.in. wzór oświadczenia o cofnięciu pozwu (do samodzielnego wypełnienia przez kredytobiorcę – musiałabym użyć tu bardzo brzydkiego określenia na takie podsuwanie „papierów” – bank ma po prostu tupet i głęboko wszelkie zasady, pomijając przy tym pełnomocnika prowadzącego spór sądowy).

Głównym założeniem propozycji banku, jest wsteczne przekształcenie kredytu frankowego ze stawką Libor (aktualnie Saron) w kredyt złotowy oparty o Wibor. Nie ma mowy o uznaniu zarzutu nieważności umowy, czy też „nadpłacie” na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat spłaty kredytu.

Bank uwypuklając kwotę umorzenia, nie wspomina zupełnie o bilansie rozliczeń stron umowy kredytu na gruncie kwoty wypłaconego kredytu i sumy otrzymanych spłat.

Bank nie wyjaśnia również, w jaki sposób zostało wyliczone saldo zadłużenia, kwota umorzenia oraz jakie parametry przyjął do przedstawianych wyliczeń. Co więcej, bank nie wskazuje w swojej propozycji, że kwota umorzenia w rozumieniu przepisów podatkowych (w przypadku zawarcia ugody pozasądowej), będzie niosła obowiązek zapłaty podatku dochodowego (kwota umorzenia stanowi wówczas przychód dla kredytobiorcy).

To wszystko powoduje, że dla niezorientowanej osoby, której uwaga została skupiona na kwocie umorzenia, umyka ocena skutków finansowych takiej propozycji. Przede wszystkim, w propozycji brak jest informacji o całkowitym koszcie kredytu na przestrzeni całego okresu kredytowania, czyli ile to będzie łącznie kosztowało kredytobiorcę.

 

(2)

Zasadą jest, że ugoda ma nieść dla stron wzajemne ustępstwa.

Zapoznałam się z nową propozycją mBank, którą otrzymałam od jednego z Klientów Kancelarii, pozostającego w sporze od 2019 r., a także pozwanego w bieżącym roku przez mBank.

Od czasu, gdy propozycje ugód pojawiły się ze strony banków, przyjęłam zasadę, że nikogo nie namawiam do ugody z bankiem, ale też nikogo od takiej ugody nie odwodzę. Każdy podejmuje takie decyzje samodzielnie. Takie podejście wynika z tego, że po pierwszych próbach uzyskania dodatkowych informacji z banku, dowiedziałam się, że propozycje banków są nienegocjowalne i opierają się o szablon stworzony przez bank. Natomiast wyliczenia są nieweryfikowalne z uwagi na brak dostępu do plików źródłowych, celem dokonania analizy zadanych formuł i parametrów. Próba analizy tabelek (w formie wydruku, czy pliku PDF), pozwala jednak na wyciągnięcie pewnych wniosków i zrozumienie, dlaczego bank kładzie nacisk na kwotę umorzenia i poprzez propozycje ugodowe zmierza do budowania portfela kredytów złotowych opartych o Wibor (każdy zapewne wie, co przeżywają kredytobiorcy złotowi).

 

(3)

Analizując propozycję na konkretnym przykładzie Klienta Kancelarii doszłam do wniosku, że propozycja ugodowa jest dwukrotnie droższym rozwiązaniem, aniżeli zapłata tzw. wynagrodzenia za korzystanie z kapitału (przyjmując hipotetycznie i na potrzeby niniejszej informacji, że bankom takie wynagrodzenie się należy).

 

W tej konkretnej sprawie są następujące parametry / kwoty zaokrągliłam do pełnego PLN / CHF (każdy może tu podstawić własne dane):

Umowa z początku 2008 r. (spłata trwa 15 lat)

Kwota kredytu (kapitał) – 340.000 zł (po wypłacie 154.600 CHF)

Okres spłaty – 30 lat (360 miesięcy)

Suma spłat do chwili obecnej – 350.000 zł (kapitał nadpłacony o 10.000 zł) / kredytobiorca nie dokonywał przedterminowych nadpłat, nie korzystał z żadnych wakacji, a kredyt jest spłacany standardowo i terminowo

Aktualne saldo zadłużenia wg banku – 365.000 zł (77.700 CHF)

Proponowana przez bank kwota umorzenia – 100.000 zł

W efekcie, przyjęcia propozycji - kredytobiorca będzie przez najbliższe 15 lat spłacał „nowy kredyt” w wysokości 265.000 zł plus odsetki oparte o stawkę Wibor. Dotychczas zaś do banku zapłacił już więcej, aniżeli otrzymał kredytu, a jest dopiero w połowie okresu kredytowania. Dodatkowo, nikt nie jest w stanie wskazać, jak będzie się zachowywał Wibor i co zastąpi ten wskaźnik.

Na dzisiaj, symulując łączny koszt takiego kredytu (uśredniając oprocentowanie Wibor + marża dla kredytów złotowych = 7%), daje to sumę po 30 latach: 350.000 zł (to, co zostało już zapłacone) + 265.000 zł (kapitał do spłaty) + ok. 170.000 zł (odsetki przez kolejne 15 lat) = 785.000 zł.

Przypomnieć zaś trzeba, że kredyt został wypłacony w kwocie 340.000 zł.

 

W tej sprawie, kredytobiorca został pozwany przez bank o zwrot kapitału (340.000 zł) i tzw. wynagrodzenie za korzystanie z kapitału (bank wyliczył je w różnych wariantach na kwotę 133.000 zł).

Abstrahując, czy bankowi takie wynagrodzenie za korzystanie z kapitału należy się, czy nie – wychodzi na to, że propozycja „ugody” jest rozwiązaniem znacznie mniej korzystnym, aniżeli bank zażądał w złożonym pozwie.

Po 15 latach od wypłaty kredytu, bank składając własny pozew, żąda zapłaty:

340.000 zł (kapitał) + 133.000 zł (tzw. wynagrodzenie za korzystanie z kapitału) = 473.000 zł

Natomiast w ramach ugody, bank proponuje zapłatę:

350.000 zł (dotychczasowe spłaty) + 265.000 zł (kapitał pozostający do spłaty po odjęciu „umorzenia”) = 615.000 zł (przyjmując całkowitą spłatę w chwili zawarcia ugody, bo inaczej trzeba do tego doliczyć odsetki ok. 170.000 zł).

 

W związku z powyższym, dokonałam samodzielnego przeliczenia opisywanego przypadku wg rekomendacji KNF (przeliczenie tego kredytu, jakby od początku był kredytem złotowym opartym o stawkę Wibor). Okazało się, że saldo zadłużenia wyniosłoby 190.000 zł, czyli kwota tzw. „umorzenia” powinna wynieść 175.000 zł (bank wyliczył umorzenie na sumę 100.000 zł).

Ocenę i wnioski pozostawiam Państwu.


Precedensowy wyrok w Legnicy - bankowi nie należy się nic poza zwrotem kapitału. Nieważność umowy kredytu zawartej z dawnym GE Money Bank w lutym 2008 r. (aktualnie Bank BPH) - wyrok SO Legnica z 8.12.2022 r.

Tym razem w Legnicy – kolejny WAŻNY i PRECEDENSOWY wyrok, w którym kolejny sąd w PEŁNI zabezpieczył interesy kredytobiorcy, udzielając – w drodze ustalenia – kompleksowej ochrony przed bezprawnymi roszczeniami banku o tzw. wynagrodzenie za korzystanie z kapitału, w związku z nieważnością umowy kredytu.

Bankowi nie należy się NIC, poza zwrotem kwoty kapitału kredytu i wynika to z sentencji wyroku.

 

Ten wyrok cieszy tym bardziej, że to pierwsze takie rozstrzygnięcie w Sądzie Okręgowym w Legnicy wydane na rzecz Klienta Kancelarii.

 

Wyrokiem z dnia 8.12.2022 r., Sąd Okręgowy w Legnicy (SSO Adam Mika), w sprawie o sygn. akt I C 584/20 ustalił, że:

  1. umowa kredytu indeksowanego zawarta z dawnym GE Money Bank w lutym 2008 r., jest NIEWAŻNA,
  2. NIE ISTNIEJE pomiędzy kredytobiorcą a bankiem stosunek prawny, na podstawie którego:
    1. kredytobiorca jest zobowiązany do świadczeń na rzecz banku ponad zwrot świadczenia otrzymanego od banku,
    2. bank jest uprawniony do wynagrodzenia za korzystanie przez kredytobiorcę ze środków pieniężnych udostępnionych przez bank;
  3. zasądził od banku na rzecz Klienta Kancelarii zwrot wpłaconych bankowi środków, jako nienależnych, a także zwrot kosztów procesu.

 

Istotne w sprawie jest to, że Sąd ponownie dostrzegł potrzebę udzielenia KOMPLEKSOWEJ OCHRONY na rzecz Klientów Kancelarii i uwzględnił powództwo ustalające w zakresie w jakim zostało ono rozszerzone w listopadzie 2021 r., gdy Kancelaria powzięła wiedzę o składanych przez banki pozwach o wynagrodzenie za korzystanie z kapitału i zwrot kapitału.

Z uwagi na aktualne „praktyki” Banku BPH, w razie złożenia przez ten bank pozwu, sąd będzie związany wyrokiem ustalającym, że nie istnieje pomiędzy kredytobiorcą a bankiem stosunek prawny, na podstawie którego kredytobiorca byłby zobowiązany do świadczenia na rzecz banku ponad zwrot świadczenia otrzymanego od banku w wykonaniu nieważnej umowy kredytu.

W efekcie, uzyskany 8.12.2022 r. wyrok eliminuje niepewność co do istnienia innego stosunku prawnego, będącego źródłem innych świadczeń stron, aniżeli zwrot rzeczywiście dokonanych nienależnie świadczeń pieniężnych w wykonaniu nieważnej umowy.

Jednym słowem, zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego z 1964 r., strony mają sobie zwrócić to, co sobie świadczyły i NIC WIĘCEJ, a bankowi NIE NALEŻY SIĘ ŻADNE DODATKOWE ŚWIADCZENIE.

Tym samym, wyrok stanowi wyraz wypełnienia celów Dyrektywy 93/13 i usuwa niepewność po stronie kredytobiorcy co do zakresu rozliczeń z bankiem wskutek ustalenia nieważności umowy kredytu.

Co wymaga zauważenia, nadal wyrok jest odosobniony (pomimo, że w takiej formule uzyskany przez Kancelarię dopiero po raz szósty w bieżącym roku, gdyż sądy co do zasady nie dostrzegają potrzeby udzielenia takiej ochrony w sytuacji, gdy bank jeszcze nie pozwał kredytobiorców i oddalają powództwo w tym szerszym zakresie, ustalając oczywiście nieważność umowy.

 

Pozew został wniesiony w grudniu 2020 r.
Postępowanie trwało prawie 2 lata – w sprawie odbyły się 4 rozprawy, przesłuchano świadków banku, dopuszczono biegłego (+ opinia uzupełniająca).
Wyrok jest nieprawomocny.

Sprawę prowadzą:
radca prawny Agnieszka Osowiecka – Wasiak
radca prawny Michał Przybylak


Kolejny precedensowy wyrok we Wrocławiu - bankowi nie należy się nic poza zwrotem kapitału. Nieważność umowy kredytu Własny Kąt Hipoteczny z lipca 2008 r. zawartej z PKO BP wyrok SO Wrocław z 30.08.2022 r.

Kolejny WAŻNY i PRECEDENSOWY wyrok, w którym kolejny sąd w PEŁNI zabezpieczył interesy kredytobiorców, udzielając – w drodze ustalenia – kompleksowej ochrony przed bezprawnymi roszczeniami banku o tzw. wynagrodzenie za korzystanie z kapitału, w związku z nieważnością umowy kredytu.

Bankowi nie należy się NIC, poza zwrotem kwoty kapitału kredytu i wynika to z sentencji wyroku.

Ten wyrok cieszy tym bardziej, że to kolejne takie rozstrzygnięcie we wrocławskim Sądzie Okręgowym wydane na rzecz Klientów Kancelarii, którzy cierpliwie czekali na rozstrzygnięcie ponad 4 lata.

Wyrokiem z dnia 30.08.2022 r., Sąd Okręgowy we Wrocławiu (SSO Ewa Rudkowska – Ząbczyk), w sprawie o sygn. akt XII C 1732/18 ustalił, że:

  1. umowa kredytu denominowanego Własny Kąt Hipoteczny zawarta z PKO BP w lipcu 2008 r., jest NIEWAŻNA,
  2. NIE ISTNIEJE pomiędzy kredytobiorcami a bankiem stosunek prawny, na podstawie którego kredytobiorcy byliby zobowiązani do świadczenia na rzecz banku ponad zwrot świadczenia otrzymanego od banku w wykonaniu nieważnej umowy kredytu,
  3. zasądził od banku na rzecz Klientów Kancelarii zwrot wpłaconych bankowi środków, jako nienależnych, a także zwrot kosztów procesu, w tym zwrot kosztów zastępstwa procesowego w podwójnej wysokości.

 

Istotne w sprawie jest to, że Sąd ponownie dostrzegł potrzebę udzielenia KOMPLEKSOWEJ OCHRONY na rzecz Klientów Kancelarii i uwzględnił powództwo ustalające w zakresie w jakim zostało ono rozszerzone w listopadzie 2021 r., gdy Kancelaria powzięła wiedzę o składanych przez banki pozwach o wynagrodzenie za korzystanie z kapitału i zwrot kapitału. Warto wskazać, że w tej sprawie bank 30.12.2021 r. wystąpił z pozwem wobec kredytobiorców, o zwrot kapitału kredytu oraz wynagrodzenie za korzystanie z kapitału. Wymaga podkreślenia, że w sprawie z powództwa banku, sąd będzie związany wyrokiem ustalającym, że nie istnieje pomiędzy kredytobiorcami a bankiem stosunek prawny, na podstawie którego kredytobiorcy byliby zobowiązani do świadczenia na rzecz banku ponad zwrot świadczenia otrzymanego od banku w wykonaniu nieważnej umowy kredytu.

W efekcie, uzyskany 30.08.2022 r. wyrok eliminuje niepewność co do istnienia innego stosunku prawnego, będącego źródłem innych świadczeń stron, aniżeli zwrot rzeczywiście dokonanych nienależnie świadczeń pieniężnych w wykonaniu nieważnej umowy. Jednym słowem, zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego z 1964 r., strony mają sobie zwrócić to, co sobie świadczyły i NIC WIĘCEJ, a bankowi NIE NALEŻY SIĘ ŻADNE DODATKOWE ŚWIADCZENIE.

Tym samym, wyrok stanowi wyraz wypełnienia celów Dyrektywy 93/13 i usuwa niepewność po stronie kredytobiorcy co do zakresu rozliczeń z bankiem wskutek ustalenia nieważności umowy kredytu.

Co wymaga zauważenia, nadal wyrok jest odosobniony (pomimo, że w takiej formule uzyskany przez Kancelarię po raz czwarty w przeciągu trzech miesięcy – po wyrokach SO Poznań z 7.06.2022 r., SO Bielsko – Biała z 15.06.2022 r. w sprawach p-ko Bank Millennium oraz SO Wrocław z 24.06.2022 r. w sprawie p-ko PKO BP), gdyż sądy co do zasady nie dostrzegają potrzeby udzielenia takiej ochrony w sytuacji, gdy bank jeszcze nie pozwał kredytobiorców i oddalają powództwo w tym szerszym zakresie, ustalając oczywiście nieważność umowy.

 

Pozew został wniesiony w lipcu 2018 r.
Postępowanie trwało ponad 4 lata – w sprawie odbyło się 6 rozpraw, przesłuchano świadków banku, dopuszczono biegłego (+ opinia uzupełniająca), w tym przez 1,5 roku trwała przepychanka banku o wyłącznie biegłego, który był kiedyś pracownikiem PKO.

Wyrok jest nieprawomocny.

Sprawę prowadzą:
radca prawny Agnieszka Osowiecka – Wasiak
radca prawny Michał Przybylak


Precedensowy wyrok we Wrocławiu - najprawdopodobniej pierwszy ! Wyrok ustalający nie tylko nieważność, ale udzielający pełnej ochrony konsumentowi - bankowi nie należy się nic ponad zwrot kapitału (+ nieważność umowy kredytu Własny Kąt Hipoteczny z czerwca 2008 r. zawartej z PKO BP wyrok SO Wrocław z 24.06.2022 r.

Kolejny WAŻNY i PRECEDENSOWY wyrok, w którym kolejny sąd w PEŁNI zabezpieczył interesy kredytobiorcy, udzielając - w drodze ustalenia - kompleksowej ochrony przed bezprawnymi roszczeniami banku o tzw. wynagrodzenie za korzystanie z kapitału, w związku z nieważnością umowy kredytu.
Bankowi nie należy się NIC, poza zwrotem kwoty kapitału kredytu i wynika to z sentencji wyroku.

Ten wyrok cieszy tym bardziej, że to prawdopodobnie pierwsze takie rozstrzygnięcie we wrocławskim Sądzie Okręgowym !

Wyrokiem z dnia 24.06.2022 r., Sąd Okręgowy we Wrocławiu (SSO Ewa Rudkowska - Ząbczyk), w sprawie o sygn. akt XII C 48/19 ustalił, że:
1. umowa kredytu denominowanego Własny Kąt Hipoteczny zawarta z PKO BP w czerwcu 2008 r., jest NIEWAŻNA,
2. NIE ISTNIEJE pomiędzy kredytobiorcą a bankiem stosunek prawny, na podstawie którego kredytobiorca byłby zobowiązany do świadczenia na rzecz banku ponad zwrot świadczenia otrzymanego od banku w wykonaniu nieważnej umowy kredytu
3. zasądził od banku na rzecz Klienta Kancelarii zwrot wpłaconych bankowi środków, jako nienależnych.

Istotne w sprawie jest to, że Sąd dostrzegł potrzebę udzielenia KOMPLEKSOWEJ OCHRONY na rzecz Klienta Kancelarii i uwzględnił powództwo ustalające w zakresie w jakim zostało ono rozszerzone w listopadzie 2021 r., gdy Kancelaria powzięła wiedzę o składanych przez banki pozwach o wynagrodzenie za korzystanie z kapitału i zwrot kapitału. Warto wskazać, że w tej sprawie bank co prawda nie wystąpił z pozwem wobec kredytobiorców, ale zostało wykazane przez Kancelarię, że bank pozywa innych kredytobiorców, a także informuje o takich zamiarach w przestrzeni publicznej. W związku z tym wykazywano, że istnieje realne ryzyko złożenia takiego pozwu również wobec tych konkretnych kredytobiorców. Zachodziła zatem potrzeba kompleksowego rozstrzygnięcia kwestii, jakie wiążą się nieważnością umowy kredytu, w szczególności co do zakresu rozliczeń stron i ich tytułu, a także potencjalnych roszczeń banku (niezależnie od braku podstaw prawnych do ich konstruowania przez banki). W efekcie, wyrok eliminuje niepewność co do istnienia innego stosunku prawnego, będącego źródłem innych świadczeń stron, aniżeli zwrot rzeczywiście dokonanych nienależnie świadczeń pieniężnych w wykonaniu nieważnej umowy. Jednym słowem, zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego z 1964 r., strony mają sobie zwrócić to, co sobie świadczyły i NIC WIĘCEJ, a bankowi NIE NALEŻY SIĘ ŻADNE DODATKOWE ŚWIADCZENIE.
Tym samym, wyrok stanowi wyraz wypełnienia celów Dyrektywy 93/13 i usuwa niepewność po stronie kredytobiorcy co do zakresu rozliczeń z bankiem wskutek ustalenia nieważności umowy kredytu.
Co wymaga zauważenia, nadal wyrok jest odosobniony (pomimo, że w takiej formule uzyskany przez Kancelarię po raz trzeci w przeciągu trzech tygodni – po wyrokach SO Poznań z 7.06.2022 r. oraz SO Bielsko – Biała z 15.06.2022 r. w sprawach p-ko Bank Millennium), gdyż sądy co do zasady nie dostrzegają potrzeby udzielenia takiej ochrony w sytuacji, gdy bank jeszcze nie pozwał kredytobiorców i oddalają powództwo w tym szerszym zakresie, ustalając oczywiście nieważność umowy.

Pozew został wniesiony w styczniu 2019 r.
W sprawie odbyły się cztery rozprawy, a dwie kolejne zostały odwołane.
W sprawie został złożony wniosek o sprostowanie omyłki w sentencji wyroku - umowa została zawarta w 2008 r. (a nie w 2006 r.).

Wyrok jest nieprawomocny.

Sprawę prowadzą:
radca prawny Agnieszka Osowiecka – Wasiak
radca prawny Michał Przybylak


Kolejny PRECEDENSOWY WYROK ustalający nie tylko nieważność, ale udzielający pełnej ochrony konsumentowi - bankowi nie należy się żadne wynagrodzenie za korzystanie z kapitału (+ nieważność umowy kredytu z lipca 2007 r. zawartej z Bankiem Millennium wyrok SO Bielsko - Biała z 15.06.2022 r.

Kolejny WAŻNY i PRECEDENSOWY wyrok, w którym kolejny sąd w PEŁNI zabezpieczył interesy kredytobiorcy, udzielając - w drodze ustalenia - kompleksowej ochrony przed bezprawnymi roszczeniami banku o tzw. wynagrodzenie za korzystanie z kapitału, w związku z nieważnością umowy kredytu.
Bankowi nie należy się NIC, poza zwrotem kwoty kapitału kredytu i wynika to z sentencji wyroku.

Wyrokiem z dnia 15.06.2022 r., Sąd Okręgowy w Bielsku - Białej (SSO Artur Filas), w sprawie o sygn. akt I C 273/21 ustalił, że:
1. umowa kredytu indeksowanego do CHF zawarta z Bankiem Millennium S.A., jest NIEWAŻNA,
2. pomiędzy pozwanym a powodem NIE ISTNIEJE stosunek prawny na podstawie którego:
- powód jest zobowiązany do świadczeń na rzecz pozwanego ponad zwrot świadczenia otrzymanego od pozwanego,
- pozwany jest uprawniony do wynagrodzenia za korzystanie przez powoda ze środków pieniężnych, udostępnionych przez pozwanego;
3. zasądził od banku na rzecz Klienta Kancelarii zwrot wpłaconych bankowi środków, jako nienależnych.

Istotne w sprawie jest to, że Sąd dostrzegł potrzebę udzielenia KOMPLEKSOWEJ OCHRONY na rzecz Klienta Kancelarii i uwzględnił powództwo ustalające w zakresie w jakim zostało ono rozszerzone w listopadzie 2021 r., gdy Kancelaria powzięła wiedzę o składanych przez banki pozwach o wynagrodzenie za korzystanie z kapitału i zwrot kapitału. Warto wskazać, że w tej sprawie bank co prawda nie wystąpił z pozwem wobec kredytobiorców, ale zostało wykazane przez Kancelarię, że bank pozywa innych kredytobiorców, a także informuje o takich zamiarach w przestrzeni publicznej. W związku z tym wykazywano, że istnieje realne ryzyko złożenia takiego pozwu również wobec tych konkretnych kredytobiorców. Zachodziła zatem potrzeba kompleksowego rozstrzygnięcia kwestii, jakie wiążą się nieważnością umowy kredytu, w szczególności co do zakresu rozliczeń stron i ich tytułu, a także potencjalnych roszczeń banku (niezależnie od braku podstaw prawnych do ich konstruowania przez banki). W efekcie, wyrok eliminuje niepewność co do istnienia innego stosunku prawnego, będącego źródłem innych świadczeń stron, aniżeli zwrot rzeczywiście dokonanych nienależnie świadczeń pieniężnych w wykonaniu nieważnej umowy. Jednym słowem, zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego z 1964 r., strony mają sobie zwrócić to, co sobie świadczyły i NIC WIĘCEJ, a bankowi NIE NALEŻY SIĘ ŻADNE WYNAGRODZENIE.
Tym samym, wyrok stanowi wyraz wypełnienia celów Dyrektywy 93/13 i usuwa niepewność po stronie kredytobiorców co do zakresu rozliczeń z bankiem wskutek ustalenia nieważności umowy kredytu.
Co wymaga zauważenia, nadal wyrok jest odosobniony (pomimo, że w takiej formule uzyskany przez Kancelarię po raz drugi w przeciągu tygodnia – po wyroku SO Poznań z 7.06.2022 r., też ws. Bank Millennium), gdyż sądy co do zasady nie dostrzegają potrzeby udzielenia takiej ochrony w sytuacji, gdy bank jeszcze nie pozwał kredytobiorców i oddalają powództwo w tym szerszym zakresie, ustalając oczywiście nieważność umowy.

Pozew został wniesiony w lutym 2021 r.
W sprawie odbyły się trzy rozprawy.

Wyrok jest nieprawomocny.

Sprawę prowadzą:
radca prawny Agnieszka Osowiecka – Wasiak
radca prawny Michał Przybylak


PRECEDENSOWY WYROK ustalający nie tylko nieważność, ale udzielający pełnej ochrony konsumentom - bankowi nie należy się żadne wynagrodzenie za korzystanie z kapitału (+ nieważność umowy kredytu z lipca 2006 r. zawartej z Bankiem Millennium wyrok SO Poznań z 07.06.2022 r.)

WAŻNY i PRECEDENSOWY wyrok, w którym sąd w PEŁNI zabezpieczył interesy kredytobiorców, udzielając – w drodze ustalenia – kompleksowej ochrony przed bezprawnymi roszczeniami banku o tzw. wynagrodzenie za korzystanie z kapitału, w związku z nieważnością umowy kredytu.

Bankowi nie należy się NIC, poza zwrotem kwoty kapitału kredytu i wynika to z sentencji wyroku.

 

Wyrokiem z dnia 07.06.2022 r., Sąd Okręgowy w Poznaniu (SSO Magdalena Ławrynowicz), w sprawie o sygn. akt XVIII C 824/20 ustalił, że:

  1. umowa kredytu indeksowanego do CHF zawarta z Bankiem Millennium S.A., jest NIEWAŻNA,
  2. pomiędzy pozwanym a powodami NIE ISTNIEJE stosunek prawny na podstawie którego:

– powodowie są zobowiązani do świadczeń na rzecz pozwanego ponad zwrot świadczenia otrzymanego od pozwanego (kapitał kredytu),

– pozwany jest uprawniony do wynagrodzenia za korzystanie przez powodów z środków pieniężnych udostępnionych przez pozwanego;

  1. zasądził od banku na rzecz Klientów Kancelarii zwrot wpłaconych bankowi środków, jako nienależnych.

 

W ustnym uzasadnieniu Sąd wskazał, że umowa jest nieważna z uwagi na jej nie ekwiwalentność. Powodowie nie zostali należycie poinformowani przez bank o ryzyku walutowym, zaś podpisanie przez nich oświadczenia na formularzu banku stanowiącym załącznik do wniosku kredytowego, nie wyczerpuje obowiązków banku w tym zakresie. Nadto, Regulamin nie wiąże powodów, jako niedoręczony, zaś w samej umowie jest informacja tylko o „zapoznaniu”, co nie jest równoznaczne z doręczeniem.

 

Istotne w sprawie jest to, że Sąd dostrzegł potrzebę udzielenia KOMPLEKSOWEJ OCHRONY na rzecz Klientów Kancelarii i uwzględnił powództwo ustalające w zakresie w jakim zostało ono rozszerzone w listopadzie 2021 r., gdy Kancelaria powzięła wiedzę o składanych przez banki pozwach o wynagrodzenie za korzystanie z kapitału i zwrot kapitału. Warto wskazać, że w tej sprawie bank co prawda nie wystąpił z pozwem wobec kredytobiorców, ale zostało wykazane przez Kancelarię, że bank pozywa innych kredytobiorców, a także informuje o takich zamiarach w przestrzeni publicznej. W związku z tym wykazywano, że istnieje realne ryzyko złożenia takiego pozwu również wobec tych konkretnych kredytobiorców. Zachodziła zatem potrzeba kompleksowego rozstrzygnięcia kwestii, jakie wiążą się nieważnością umowy kredytu, w szczególności co do zakresu rozliczeń stron i ich tytułu, a także potencjalnych roszczeń banku (niezależnie od braku podstaw prawnych do ich konstruowania przez banki). W efekcie, wyrok eliminuje niepewność co do istnienia innego stosunku prawnego, będącego źródłem innych świadczeń stron, aniżeli zwrot rzeczywiście dokonanych nienależnie świadczeń pieniężnych w wykonaniu nieważnej umowy. Jednym słowem, zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego z 1964 r., strony mają sobie zwrócić to, co sobie świadczyły i NIC WIĘCEJ, a bankowi NIE NALEŻY SIĘ ŻADNE WYNAGRODZENIE.

Tym samym, wyrok stanowi wyraz wypełnienia celów Dyrektywy 93/13 i usuwa niepewność po stronie kredytobiorców co do zakresu rozliczeń z bankiem wskutek ustalenia nieważności umowy kredytu.

Niestety, wyrok jest odosobniony, gdyż sądy co do zasady nie dostrzegają potrzeby udzielenia takiej ochrony w sytuacji, gdy bank jeszcze nie pozwał kredytobiorców i oddalają powództwo w tym szerszym zakresie, ustalając oczywiście nieważność umowy.

 

Pozew został wniesiony w maju 2020 r.

Wyrok jest nieprawomocny.

 

Sprawę prowadzą:
radca prawny Agnieszka Osowiecka – Wasiak
radca prawny Michał Przybylak


Oddalenie pozwu banku PKO BP o wynagrodzenie za korzystanie z kapitału !!! Wyrok SO Świdnica z 27.04.2022 r.

Oddalenie pozwu PKO BP o zwrot kapitału i wynagrodzenie za korzystanie z kapitału !!!

Wyrokiem z dnia 27.04.2022 r. Sąd Okręgowy w Świdnicy (SSO Marcin Drabik), w sprawie o sygn. akt I C 2342/21 oddalił w całości pozew PKO BP S.A., o zapłatę kapitału kredytu i wynagrodzenie za korzystanie z kapitału, którego domagał się bank PKO BP.

W krótkich motywach, Sąd stwierdził, że pozew jest przedwczesny i nie zasługuje na uwzględnienie w żadnej części, gdyż nie doszło jeszcze do prawomocnego ustalenia nieważności umowy kredytu. W związku z takim uzasadnieniem, Sąd nie badał licznych zarzutów podniesionych przez Kancelarię w ramach obrony Klientów przed żądaniami banku.

Wyjaśnić trzeba, że kredytobiorcy pozwali PKO BP w 2017 r. i dotychczas sprawa nie została rozstrzygnięta nawet w I instancji. W sprawie, bank niezmiennie twierdzi, że umowa kredytu jest ważna, skuteczna i uczciwa, a co miesiąc pobiera raty spłaty kredytu. Pomimo tego, bank zdecydował się pozwać Klientów Kancelarii i przegrał.

 

Wyrok jest nieprawomocny.

Sprawę prowadzą:
radca prawny Agnieszka Osowiecka – Wasiak
radca prawny Michał Przybylak

ZOBACZ WYROK SĄDOWY